W Tarnobrzegu

POSEŁ WEBER NA DYWANIK?

POSEŁ WEBER NA DYWANIK?

PiS trąbi o zwycięstwie w wyborach samorządowych. Patrząc na pierwszy rzut może się tak wydawać. Na mapach Polski pokazujących wyniki wyborów jednolitym “pisowskim” kolorem zaznaczone jest województwo podkarpackie. Jest to jednak wrażenie mylące, przynajmniej odnośnie północnej części województwa.

Władze PiS zarządziły, że za organizację wyborów w poszczególnych regionach odpowiadają posłowie. W powiatach niżańskim, stalowowolskim i tarnobrzeskim był to poseł ze Stalowej Woli Rafał Weber. Ciekawą rzeczą będzie przeanalizować w jakim stopniu te trzy powiaty zostały zalane przez “pisowskie tsunami”.

JAK BYŁO
Zacznijmy od wójtów, burmistrzów i prezydentów, bo to najbardziej prestiżowe stanowiska w samorządzie. Przed wyborami w powiecie niżańskim sytuacja wyglądała tak; w Nisku burmistrz spoza PiS-u, w Rudniku i Ulanowie również, choć nie ulega wątpliwości, że burmistrz Ulanowa PiS-owi się podlizywał. W Jeżowem wójt z PiS-u, a w Krzeszowie i Jarocinie wójtowie, którzy przed wyborami wkręcili się do PiS-u. W Harasiukach wójt spoza PiS-u. Widać, że PiS miał co podbijać. W Stalowej Woli prezydent z PiS-u, a burmistrz Zaklikowa spoza PiS-u. W Bojanowie i Radomyślu wójtowie spoza PiS-u, ale starający się o uzyskanie poparcia tej partii, czego ostatecznie nie dostali. W Zaleszanach i Pysznicy wójtowie bardziej i mniej związani z PiS-em. Z kolei w Tarnobrzegu faktycznie pełniący obowiązki prezydenta z PiS-u i burmistrz Baranowa Sandomierskiego też z PiS-u. Wójtowie Gorzyc i Grębowa spoza PiS-u i w zasadzie burmistrz Nowej Dęby również spoza PiS-u. Jak widać na poziomie gmin “pisowskie tsunami” powinno mieć wiele roboty.

Z powiatami PiS ma roboty mniej. Z trzech powiatów rządził w dwóch. Do odbicia był tylko powiat tarnobrzeski.

TEKSTY I PODTEKSTY

Należy również zwrócić uwagę na drugie dno wyborów w niektórych gminach. Na tym drugim dnie zalegały bardzo osobiste elementy wyborów na wójtów i burmistrzów. Najgłośniejsze to chyba te z powiatu stalowowolskiego. Pierwszy to Bojanów i rywalizacja wójta Sławomira Serafina z Grzegorzem Jańcem, który był kiedyś podwładnym wójta Serafina. Janiec został niemal wywalony z pracy i mówiło się, że od tego czasu kipiał chęcią zemsty. Wiadomo było, że będzie startował w wyborach na wójta, ale długo nie było wiadomo, że otrzyma poparcie PiS-u. To postawiło w wyjątkowo trudnej sytuacji wójta Serafina. Co było potem już wiadomo, ale wnioski zostawmy na później.
Troszeczkę podobna sytuacja miała miejsce w Radomyślu. Tam wydawało się, że wójt Jan Pyrkosz jest dogadany z PiS-em i nie będzie miał problemu, żeby dostać oficjalne poparcie. Stało się jednak coś dziwnego. Poparcie PiS-u dostał najgroźniejszy konkurent wójta Pyrkosza z którym przed czterema laty wygrał zaledwie kilkoma głosami. Dodatkowo mówiło się, że Tomasz Połomski ma ciche poparcie bardzo wpływowego w gminie przedsiębiorcy. Te elementy miały składać w całość, która miała po prostu zmieść Pyrkosza z powierzchni politycznego życia w gminie Radomyśl.

Najwięcej podtekstów było jednak w prezydenckich wyborach w Tarnobrzegu. Miasto huczało od plotek o pisowskiej prowokacji, która miała wykończyć prezydenta Grzegorza Kiełba, a w dodatku z niejasnym udziałem lidera tarnobrzeskiej PO Dariusza Kołka. W tle były porachunki PiS-u z ekipą Kiełba za wyrzucenie ze stanowisk wiceprezydentów z tej partii i rola w całej sprawie lidera i kandydata PiS-u na prezydenta w jednym Kamila Kalinki.

JAK WYSZŁO

Co wyszło z przewidywań i zapowiedzi, że PiS weźmie wszystko? W Nisku wybory burmistrza nierozstrzygnięte, ale PiS ma szanse, że wygra ten urząd. W Rudniku i Ulanowie zostali dotychczasowi burmistrzowie, czyli polityczny zysk PiS-u mały albo i żaden. W Jeżowem, Jarocinie i Krzeszowie również zostało, jak było i to można uznać za zysk PiS-u, ale czy na pewno, znając dotychczasowe sympatie polityczne wójtów Jarocina i Krzeszowa? W Harasiukach wygrał kandydat PiS-u, ale trzeba pamiętać, że był jedynym kandydatem i dodatkowo zastępcą ustępującego wójta. Na pewno PiS powiększył polityczne wpływy, ale o “pisowskim tsunami” nie ma mowy.

W powiecie stalowowolskim zyskiem jest na pewno wygranie wyborów na burmistrza w Zaklikowie. W Zaleszanach zostało po staremu, tym bardziej, że kandydat PiS-u był jedynym kandydatem. W Stalowej Woli tryumf kandydata PiS-u w wyborach na prezydenta, czyli zostaje jak było. Jednak cała reszta to mniej lub bardziej upokarzające wręcz klęski PiS-u. W Bojanowie wójt Serafin dość łatwo wygrywa z kandydatem PiS-u, a miał zostać zdruzgotany. Równie źle albo i gorzej poszło w Radomyślu, gdzie wójt Pyrkosz, któremu nikt nie dawał nawet małych szans wygrywa w pierwszej turze. I wreszcie Pysznica. W tej gminie istny pogrom. W tej wydawałoby się bardzo pisowskiej gminie PiS przegrywa w stu procentach. Ani kandydat na wójta, ani żaden z kandydatów na radnych nie zdobywają mandatu. W sumie w rękach PiS- jest tyle samo samorządów, co przed wyborami plus bolesne prestiżowe porażki w Bojanowie i Radomyślu, gdzie miały być efektowne odbicia władzy oraz kompromitująca klęska w Pysznicy. Ostatecznie bilans wyraźnie na minus. Zamiast tsunami była wysychająca nomen omen rzeczka Pyszanka.

W powiecie tarnobrzeskim też nie ma się czym pochwalić. Wybory prezydenckie w Tarnobrzegu okazały się klęską. W pozostałych gminach wybrano wójtów i burmistrzów, którzy rządzili dotychczas, a więc żadnych zysków. W powiatach również bez zmian, czyli nie udało się zdobyć powiatu tarnobrzeskiego.

POWINNI GOŚCIA WYLAĆ

Jak widać w tych trzech powiatach zyski PiS-u są bardzo wątpliwe, natomiast kilka bolesnych porażek, a nawet klęsk nie budzi wątpliwości. Na tle sukcesów PiS-u w innych rejonach województwa, obszar za który odpowiadał politycznie poseł Weber wypadł bardzo słabo. Cała nadzieja w drugiej turze wyborów na burmistrza w Nisku. Jak tam nie pójdzie, to gdyby to była nawet średnia firma, to posła Webera wylali by za taką robotę na zbitą … Co zrobią w PiS, to już nie nasza sprawa. Robiąc drobną złośliwość można powiedzieć, że posłowi Weberowi najlepiej wyszło ogranie kandydata do sejmiku Antoniego Błądka. W ogóle wybory do sejmiku na tym terenie okazały się meczem PiS kontra Andrzej Szlęzak. Szlęzak sobie poradził, natomiast można było odnieść wrażenie, że największym wrogiem posła Webera i jego otoczenia nie był Szlęzak, ale startujący z list PiS-u Antoni Błądek. To rzeczywiście wymagało dużo zachodu, żeby ograć kogoś, kto startował z drugiego miejsca z listy PiS-u. Być może poseł Weber zaliczył tak słaby wynik w innych wyborach, bo musiał skoncentrować się na wyeliminowaniu kolegi z PiS-u. Czy wezwą go za to na dywanik?

Marcin Swobodny

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

W Tarnobrzegu

Więcej w W Tarnobrzegu

DSC08600-1000x600

Nowy starosta w powiecie tarnobrzeskim

rta24.eu19 listopada 2018
darekbozek

Dariusz Bożek zaprzysiężony

rta24.eu19 listopada 2018
_dsc9794,lH99nrGbpmmEqb2FZaA

Odnowiony pomnik w Sobowie

rta24.eu19 listopada 2018
pluta

To kto wygrał wybory w Tarnobrzegu?

rta24.eu17 listopada 2018
wypadek1

Wypadek w Trześni. Utrudnienia na DK 77

rta24.eu16 listopada 2018
policja11

Świadkowie ujęli pijanego kierowce

rta24.eu16 listopada 2018
20181114_103402

Otwarto 8 siłowni zewnętrznych w gminie Grębów

rta24.eu16 listopada 2018
foto 10 listopad PZŁ 1

Obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości przez Polski Związek Łowiecki – Okręg Tarnobrzeg

rta24.eu16 listopada 2018
dsc08536.jpg,lH99nrGbpmmEqb2FZaA

541 000 zł na infrastrukturę sportową

rta24.eu15 listopada 2018

Kontakt

Redakcja
tel. 881 252 577
e-mail: redakcja@rta24.eu

ul. Moniuszki 20
39-400 Tarnobrzeg

Copyright © RTA24.EU