W Tarnobrzegu

Andrzej Szlęzak wystartuję w wyborach samorządowych

Andrzej Szlęzak wystartuję w wyborach samorządowych

Andrzej Szlęzak, były prezydent Stalowej Woli, wystartuje w październikowych wyborach samorządowych do rady sejmiku województwa podkarpackiego. Otworzy listę Koalicji Obywatelskiej PO i Nowoczesnej w okręgu nr 3 (powiaty kolbuszowski, niżański, stalowowolski, tarnobrzeski). 

Rozeszła się informacja, że będzie Pan kandydował w najbliższych wyborach samorządowych. Czy to prawda, a jeżeli tak, to do jakiego szczebla samorządowego i z jakiej listy. Czyżby ponownie chciałby Pan zostać prezydentem Stalowej Woli?

– Tak, to prawda, mam zamiar kandydować do Sejmiku. Do ostatecznych rozstrzygnięć jest jeszcze trochę czasu, a jak mówi przysłowie między ustami, a brzegiem pucharu wiele się może zdarzyć. Na pewno będę kandydatem jak już listy będą zarejestrowane i wszystko będzie tak, jak to zostało ze mną uzgodnione. Otrzymałem propozycję z PO i wstępnie ją przyjąłem. Po tym, co powiedziałem wiadomo, że nie mam zamiaru kandydować na prezydenta Stalowej Woli. doszedłem do wniosku, że po dziesięciu latach bycia radnym i dwunastu prezydentem, trzeba uznać Stalową Wolę za rozdział zamknięty, choć szczerze mówiąc jeszcze wiosną zastanawiałem się nad tym.

Nie obawia się Pan, że start z PO będzie szokiem dla Pana zwolenników? Będąc prezydentem często krytykował Pan rządy PO-PSL i premiera Donalda Tuska osobiście.

– Jakąś obawę mam, ale sobie z tym poradzę. Składając mi propozycję nie stawiano mi żadnych warunków, a dobrze wiedziano, że jestem endekiem i jakie poglądy głoszę, i że z tego nie zrezygnuję. O ile wiem moja kandydatura była omawiana w ścisłym kierownictwie PO i Grzegorz Schetyna wyraził zgodę. Nie wykluczam jednak, że komuś stanę ością w gardle i to się zmieni. Pożyjemy – zobaczymy. Poza z tym z tego, co mówiłem o rządach PO – PSL nie wycofuję się. O tym w PO też wiedzą.

Nie boi się Pan zarzutu, że politycznie skacze Pan z kwiatka na kwiatek? Trzy lata temu do Sejmu z PSL-em, teraz do Sejmiku z PO, czy to aby nie koniunkturalizm?

– To byłby koniunkturalizm, gdybym starał się startować od tych, którzy rządzą albo mają największe szanse na wygraną. W województwie PO nie rządzi i nie jest faworytem w okręgu, w którym startuję. O mandat trzeba będzie ciężko walczyć. PSL proponował mi start, ale rozmowa odbyła się w lipcu, a wtedy nie miałem zamiaru w ogóle kandydować i odmówiłem. Zresztą start proponowali mi wszyscy z wyjątkiem PiS-u.

To co się stało, że zmienił Pan zdanie? Czym Pana kupiono?

– Ja nie jestem na sprzedaż i to już udowodniłem. Zgodziłem się kandydować może trochę z wrodzonej przekory, ponieważ nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że PO może mi zaproponować kandydowanie albo, że ja będę starał się kandydować z list tej partii. Po drugie udział w życiu politycznym cały czas mnie interesuje, choć myślałem, żeby dać sobie spokój i skupić na pisaniu o polityce i jej komentowaniu. I jeszcze chciałbym spróbować zrealizować parę projektów z czasów prezydentury, które miały zasięg regionalny i wtedy przekraczały moje możliwości. To trochę ambicja, a trochę chęć zrobienia jeszcze czegoś pożytecznego w szerszej skali niż miasto.

Grzegorz Poniedzielski 

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w W Tarnobrzegu

Poranny pożar samochodu w Tarnobrzegu

rta24.eu23 lutego 2021

Kopernika z sercem dla dzieci

rta24.eu22 lutego 2021

Jest praca. Iwamet rekrutuje.

rta24.eu22 lutego 2021

Lokalna aplikacja mobilna Tu Tarnobrzeg wystartowała

rta24.eu18 lutego 2021

PSP w Tarnobrzegu zaprasza do udziału w akcji zbiórki krwi

rta24.eu18 lutego 2021

Pomoc dla Tomka zawodnika piłki siatkowej

rta24.eu17 lutego 2021
Zwierzyniec tbg fot

Jest porozumienie w sprawie Zwierzyńca

rta24.eu17 lutego 2021

Inicjatywy lokalne na start !

rta24.eu15 lutego 2021

Pożar domu jednorodzinnego w Gągolinie! Wsparcie z Tarnobrzega

rta24.eu12 lutego 2021