W powiecie

Chodniki i ścieki ważniejsze niż dzieci

Chodniki i ścieki ważniejsze niż dzieci

Ze łzami w oczach, rozgoryczeni i pełni żalu do burmistrza Baranowa Sandomierskiego Marka Mazura oraz gminnych radnych, wychodzili z sesji rodzice i nauczyciele szkoły w Durdach oraz Knapach. Radni przegłosowali uchwały o zamiarze likwidacji obydwu placówek. 

1-_DSC0929

1-_DSC0931

Oznacza to, że burmistrz, po przeprowadzeniu konsultacji z nauczycielami, rodzicami oraz po uzyskaniu pozytywnej opinii w tej sprawie od Podkarpackiego Kuratora Oświaty, ma otwartą drogę do tego, by zlikwidować wiejskie szkoły. Na tym etapie temat jednak nie jest jeszcze przesądzony, bo podjęta przez radnych uchwała mówi jedynie o zamiarze likwidacji. Dlatego ci wszyscy, którym zależy na istnieniu szkół, mają czas na mobilizację sił do momentu, kiedy radni pochylą się nad kolejną, tym razem już ostateczną uchwałą dotyczącą likwidacji placówek w Knapach i Durdach. W porządku obrad znajdzie się ona najprawdopodobniej w marcu br.

1-_DSC0965
1-_DSC0976
Burzliwie na sesji

Kwestia likwidacji niewielkich, wiejskich szkół – „małych ojczyzn” wzbudziła wśród lokalnej społeczności ogromne emocje. Były listy wyrażające sprzeciw zamiarowi likwidacji, pod którymi podpisali się mieszkańcy Durdów i Knapów. Na wtorkowej sesji pojawiły się też delegacje z tychże miejscowości. Na przygotowanych przez nie transparentach widniały hasła: „My się nie damy, szkoły nie oddamy”, „W szkole w Durdach przyjaciół mamy, likwidacji się sprzeciwiamy” czy „Szkoła jest przeszłością i przyszłością, niszczoną teraźniejszością”. Ludzie pokazali solidarność i to jak ważną rolę w ich środowisku pełnią obydwie szkoły, które integrują ludzi, kultywują tradycje regionu, sprzyjają rodzinnym międzypokoleniowym spotkaniom, a dzieci czują się w nich komfortowo. Wyrażali wprost niezadowolenie z rządów obecnego burmistrza i zapowiadali, że w przyszłych wyborach nie obdarzą go swym zaufaniem. Dlatego też dyskusja poprzedzająca głosowanie nad uchwałami była długa i z każdą minutą coraz bardziej burzliwa. – Wyrażam zdecydowany sprzeciw na to, że bez jakichkolwiek konsultacji, a wręcz za naszymi plecami zmierza się do likwidacji szkoły. Burmistrz zewnętrznej firmie zlecił przeprowadzenie audytu, o którym ja jako dyrektorka placówki nie byłam poinformowana – mówiła Grażyna Sudoł, dyrektor SP w Durdach. – Zaprzeczam stwierdzeniu, że szkoła nie stwarza optymalnych warunków do edukowania uczniów. U nas relacje między nauczycielami a dziećmi są wzorowe, co przekłada się na bardzo dobre wyniki w nauce – dodała.

1-_DSC1009

1-_DSC1012
Wyrywanie serc

Zdanie przedmówczyni podzieliła radna Teresa Mazur, która likwidację szkół porównała do wyrywania serc. Podobnie jak kolejny radny, Edward Rusin przekonywała ona, by nie podejmować pochopnych decyzji, zwłaszcza w obliczu reformy oświaty planowanej przez rząd. Swe zdanie wyraziła także radna Teodora Babiuch. – Dlaczego od razu do likwidacji? Gdzie konsultacje z mieszkańcami? Nie wolno ich podpisów pod petycjami ignorować i wrzucać do niszczarki!
Argumenty te nie trafiły do wszystkich rajców – za przyjęciem uchwały o zamiarze likwidacji szkoły w Durdach głosowało 7 radnych, 5 było przeciw, 3 wstrzymało się od głosu. Na sali obrad rozległy się gwizdy, a rodzice miejsce to opuszczali nie kryjąc oburzenia. – Jak można mówić, że nasza szkoła jest zacofana? Zapraszamy niedowiarków, by zobaczyli jakie nasze dzieci mają osiągnięcia w sporcie i nauce – denerwowała się jedna z matek. – Nasz pan burmistrz woli budować kanalizacje, chodniki, niż utrzymywać szkołę w Durdach. Moje dzieci do tej szkoły chodzą od trzeciego roku życia, czują się w niej jak w domu i do żadnej innej nie chcą iść. Mam ogromny żal do tych radnych, którzy podnieśli rękę i głosowali za likwidacją szkoły – dorzuciła inna. – Wszystko było robione za naszymi plecami, po kryjomu. Pocztą pantoflową dowiedzieliśmy się o takim zamiarze i gdybyśmy sami nie zaprosili na spotkanie burmistrza, na pewno by się u nas nie pojawił. Gdy szkoła w Durdach zostanie zlikwidowana będziemy mieć tylko kościół i sklep pana Madeja. O nas świat zapomni!– komentował kolejny zrozpaczony rodzic.

1-_DSC1014

1-_DSC1023

Niepopularny burmistrz

Głosowanie nad następną uchwałą, tym razem dotyczącą szkoły w Knapach, również nie obyło się bez odzewu. Dyrektor placówki Przemysław Hoszowski wytknął burmistrzowi, że ten nie traktuje kierownictwa szkół po partnersku. Zachęcał również do dalszej mobilizacji w obronie szkoły, tłumacząc, że nadzieja w opinii kuratora, bo wizytówką szkoły są bardzo wysokie osiągnięcia w nauce, które potwierdza m.in. wynik sprawdzianu po klasie szóstej. – Do tej pory od pana Mazura nie usłyszałem słowa likwidacja, pomimo że gmina szkołę, zamierza zaadaptować na potrzeby Środowiskowego Domu Samopomocy, o czym dowiedzieliśmy się przypadkiem. Dowiedzieliśmy się też, że w sprawie obydwu szkół karty zostały rozdane już w połowie grudnia. Od trzydziestu lat mieszkam w tej gminie i tak fatalnie nigdy nie było. Nie ma żadnego dialogu pomiędzy władzami a mieszkańcami wsi – podkreślał. Zwrócił się również do radnych. – Doskonale wiecie, że szkołę w Knapach budowali ludzie. Pracowali ciężko, wkładając w ten trud całe serca, ale o tym dziś się nie mówi. Pamiętajcie radni, że likwidacja szkoły nie rozwiąże problemów finansowych Baranowa Sandomierskiego. One nie znikną, zniknie za to szkoła.

1-_DSC1043

1-_DSC1050

Uzasadniona decyzja

Na sali rozległy się brawa, po czym głos zabrał mieszkaniec gminy Władysław Popiołek. – Jakieś fatum na Baranów spadło. Poprzedni burmistrzowie nie mieli takich dziwnych myśli jak obecny gospodarz. Być może za trzy lata burmistrz ze stanowiska poleci, jeśli szkoły zostaną zlikwidowane. Mieszkańcy Durdów i Knapów będą pamiętali i burmistrza i tych radnych, którzy rękę za likwidacją podnosili.

Wywołany do odpowiedzi Marek Mazur ze spokojem wyjaśniał, że gmina nie może pozwolić sobie na utrzymywanie tak małych szkół – w Durdach jest 44 dzieci, w Knapach 33. Zapewniał, że wcale nie jest mu łatwo podejmować tak niepopularne decyzje i dołoży wszelkich starań, by dzieci w gminie miały jak najlepsze warunki do nauki. Zapewniał między innymi o bezpłatnym dowozie, dostosowanym do potrzeb dzieci. – Państwo chcielibyście, by gmina rozwijała się, tymczasem 60 jej procent nie ma kanalizacji. Mamy nieracjonalny sposób wydatkowania pieniędzy, które są przejadane i nie pracują efektywnie. Wcale nie jest mi łatwo podejmować tak niepopularne decyzje, to żadna przyjemność. Szkołę w Knapach ukończył mój ojciec, moi wujkowie i tym bardziej nie cieszy mnie to, że stanąłem w obliczu tak trudnego zadania – mówił.

Ponadto swe zdanie zawarł w obszernym uzasadnieniu obydwu uchwał. Czytamy między innymi w nich, że zasadniczym powodem podjęcia uchwały o zamiarze likwidacji Publicznej Szkoły Podstawowej im. Świętej Jadwigi Królowej w Durdach i Knapach jest niekorzystna sytuacja demograficzna polegająca na spadku wskaźnika urodzeń oraz procesy migracyjne, których bezpośrednim skutkiem jest mała ilość dzieci. Wskazana sytuacja ma swoje dalsze negatywne konsekwencje w postaci niemożności zapewnienia uczniom szkoły optymalnych warunków nauczania, związanych m.in. z koniecznością prowadzenia zajęć edukacyjnych w małych, kilkuosobowych grupach klasowych, będących wielokrotnie klasami łączonymi, co znacząco redukuje możliwości indywidualnej pracy nauczyciela z uczniem.(…) Czynnikiem uzasadniającym podjęcie decyzji w sprawie likwidacji szkół, są finanse.
W 2015 roku ogólne koszty utrzymania szkoły w Durdach wyniosły 736 tys. złotych, w tym 318 tys. zł pochodziło z subwencji oświatowej. W przypadku Knapów to 624 tys. złotych, w tym 305 tys. pochodziło z subwencji.

1-_DSC1060

1-_DSC1085

1-_DSC1088
Monika Stojowska

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w W powiecie

Serce na nakrętki

rta24.eu4 marca 2021

Boisko z nową instalacją do nawadniania

rta24.eu3 marca 2021
policja baranów

Nowy Kierownik Posterunku Policji w Baranowie Sandomierskim

rta24.eu3 marca 2021

Sytuacja hydrologiczna i meteorologiczna na naszym obszarze jest korzystna

rta24.eu3 marca 2021

Remont wieży strażackiej w Dąbrowicy

rta24.eu2 marca 2021

Nietrzeźwa seniorka spała przy drodze

rta24.eu2 marca 2021

Konkurs – Znów dobrze się czuję, gdy o bezpieczeństwie rymuję!

rta24.eu2 marca 2021

Pamieć o Żołnierzach Wyklętych

rta24.eu1 marca 2021

Huta Stalowa Wola na rzecz walki z Covid-19

rta24.eu1 marca 2021