sport

Czy prezes „Siarki” strzela do własnej bramki?

Czy prezes „Siarki” strzela do własnej bramki?

„Siarka nigdy nie zginie” to akcja, której celem jest zebranie 50 tys. złotych i uregulowanie zobowiązań wobec piłkarzy. Chodzi o zabezpieczenie finansowe ich samych oraz ich rodzin, aby mogli skupić się wyłącznie na grze, jak nazwano – „dla chwały Siarki Tarnobrzeg”.

Do redakcji wpłynął anonim, w którym autor wykazuje nieprawidłowości w działalności firmy Klub Sportowy „Siarka” Zakład Działalności Gospodarczej sp. z o.o.

Cel szczytny, jednak wg anonimowego listu jaki wpłynął do naszej redakcji okazuje się, że klub stać byłoby na zapewnienie tych środków, gdyby nie wydawanie wypracowanego przez firmę Klub Sportowy „Siarka” Zakład Działalności Gospodarczej sp. z o.o. zysku, na działalność nie związaną z klubem. A mianowicie z opisu wynika, że prezes Dariusz Dziedzic postanowił zadbać, jak nazwano o teren zewnętrzny i wydał część środków na utrzymanie porządku i czystości. I sam fakt być może nie budziłby podejrzeń, ale usługi te wykonywała firma iPROF, która zajmuje się na co dzień reklamą oraz sprzedażą kosmetyków. Dziwnym zbiegiem okoliczności właścicielem wyżej wymienionej firmy jest sam prezes klubu „Siarka”. Wygląda więc na to, że Dariusz Dziedzic – właściciel wystawiał faktury Dariuszowi Dziedzicowi – prezesowi, czyli sam sobie.

Poprosiliśmy o komentarz samego zainteresowanego, którego nazwisko zostało przywołane w anonimie. Do zarzutów w rozmowie z nami odniósł się Prezes Dariusz Dziedzic.

Prezes Klubu „Siarka” Tarnobrzeg wytłumaczył, że owy teren zewnętrzny to plac targowy, który trzeba sprzątać. W związku z tym, iż poprzedni usługobiorca po kilku miesiącach świadczenia usługi sprzątania placu, z dnia na dzień zrezygnował i nie było czasu na szukanie nowej firmy, sprawą zajęła się firma iPROF Dariusza Dziedzica. Dzięki temu, że jego firma podjęła się tego zadania, wygenerowano oszczędności w wysokości ok. 40 tys. zł – jak mówi prezes.

Dariusz Dziedzic podkreśla, że zawsze działał dla dobra klubu „Siarka” i na pewno nie zostało łamane żadne prawo.
W roku 2014 takich faktur na usługi porządkowe wystawiono 14, na łączną sumę 55.674 zł. Ponadto, są dowody na to, że dochodziło również do innych nadużyć. Firma Klub Sportowy „Siarka” ZDG sp z o.o. nie zamawiała sprzętu sportowego prosto od producenta, tylko przez znaną już firmę reklamową iPROF Dariusz Dziedzic, która naliczała sobie odpowiednią marżę. Za ten zakup wystawiono 2 faktury na kwotę 14.818,04 zł. I znów pieniądze zamiast do klubu trafiły do kieszeni właściciela firmy iPROF – jak czytamy w donosie.

Prezes Dariusz Dziedzic w rozmowie z nami sytuację wyjaśnił tym, iż jego firma posiada rabaty, ponieważ jest również dystrybutorem sprzętu sportowego. Takiego rabatu ZDG by nie otrzymało. W związku z tym bardziej opłacalny był zakup przez pośrednika, czyli firmę iPROF Dariusz Dziedzic. Prezes przyznał, że była naliczona marża, ale pomimo niej zakup w tej formie był korzystniejszy dla klubu, a jego firma miała z tego bardzo niewielki zysk.

Dorota Zakrzewska

21 komentarzy

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w sport

LOTTO XXXV Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w Maratonie kajakowym oraz Turniej Nadziei Olimpijskich

rta24.eu17 września 2021

Międzynarodowe Zawody w Chodzie Sportowym

rta24.eu16 września 2021

Tarnobrzeżanka na kajakowych mistrzostwach świata

rta24.eu16 września 2021

Krajowy Turniej Młodzików i Juniorów Młodszych z cyklu “Podkarpacki Cup 2021”

rta24.eu14 września 2021

Wychowanek Tarnobrzeskiego Oyama Karate Mistrzem Polski

rta24.eu13 września 2021

Długodystansowe Zawody Pływackie im. Józefa Salika

rta24.eu13 września 2021

Igrzyska Paraolimpijskie w Tokio zakończone

rta24.eu7 września 2021

115 kolarzy na szosach Gminy Baranów Sandomierski i Padew Narodowa

rta24.eu30 sierpnia 2021

Rajd rowerowy “Burza”- wyprawa z historią w tle

rta24.eu27 sierpnia 2021