W Tarnobrzegu

Dramat  Arka i pokrzywdzonych przez Ra-Tar  w  „Sprawie dla reportera”

Dramat  Arka i pokrzywdzonych przez Ra-Tar  w  „Sprawie dla reportera”

Wczorajszy program „Sprawa dla reportera” poruszył dramatyczne historie tarnobrzeżan – sytuację Arkadiusza Turka oraz pokrzywdzonych pracowników upadłej spółki Ra-Tar. Pracowała w niej matka sparaliżowanego Arka, która potrzebuje dla niego pomocy finansowej.

Ra-Tar to spółka, która do końca 2013 roku produkowała i sprzedawała ciepło na potrzeby zakładów tarnobrzeskiej podstrefy ekonomicznej w Machowie. Później miała zmienić profil działalności. Z ambitnych planów termicznego spalania odpadów nic nie wyszło a zrujnowaną halę pogrążonej w długach spółki nawiedzało coraz więcej wierzycieli. W 2015 roku o Ra-Tarze było znów głośno, gdy odkryto tam wielkie składowisko materiałów niebezpiecznych.

1-dsc_4021

 Zwodzeni obietnicą poprawy swojej sytuacji pracownicy ostatecznie pozostali na lodzie. Odmówiono im wydania świadectw pracy przez co zostali pozbawieni prawa do zasiłku lub wcześniejszej emerytury. Co najdziwniejsze, tarnobrzeska prokuratura nie dopatrzyła się złamania prawa przez zarząd spółki i umorzyła postępowanie.

 Podczas rozmowy telefonicznej z Elżbietą Jaworowicz i gośćmi w studio (z moim udziałem) ostatni prezes spółki Sławomir Ślusarczyk  zaprzeczył, jakoby odgrażał się, że nikomu nie wyda świadectwa pracy dopóki sprawa się nie przedawni.

1-dsc_4024

Sytuacja pracowników upadłej spółki została ukazana przez pryzmat osobistego dramatu Marioli Mytych-Turek, kadrowej firmy. Jej 32-letni syn, który od dłuższego czasu zmagał się ze swoimi życiowymi niepowodzeniami m.in. brakiem stałej pracy sięgnął po dopalacze i targnął się na życie. W marcu wyskoczył z czwartego piętra. Upadek przeżył, ale jest sparaliżowany.

1-dsc_4035

– Arek był świadkiem tych wszystkich wydarzeń, mojej walki o pracownicze prawa. Nie mógł się pogodzić z taką niesprawiedliwością na świecie. Jak to, pytał, pracowałaś ponad 30 lat a nie masz nawet świadectwa pracy ? – mówi Mariola Mytych-Turek.

Matka nie poddaje się jednak w walce o syna. Zbiera pieniądze na jego rehabilitację, bo  jedyny dochód z jakiego się utrzymują to 563 zł z opieki społecznej. Prosi ludzi o wsparcie, dzięki któremu uda się jej syna skierować na jeszcze jedną, kosztującą 20 tysięcy rehabilitację.

Zbiórka prowadzona jest m.in. na portalu https://www.siepomaga.pl/arkadiusz-turek. Brakuje jeszcze połowy potrzebnej kwoty.

W programie ukazano także fragment archiwalnego reportażu z 1993 roku o likwidacji przemysłu siarkowego. W tej sprawie zabrał głos były poseł, a dziś radny wojewódzki Władysław Stępień.

1-dsc_4012

Ograniczony czas programu nie pozwolił jednak na ukazanie przebiegu całej nagranej dyskusji o problemach posiarkowych spółek. Prawnicy, którzy zasiedli po stronie ekspertów obiecali jednak interwencję w sprawie pokrzywdzonych pracowników.

Do sprawy spółki Ra-Tar wrócimy w osobnym materiale.

Wioletta Wojtkowiak

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w W Tarnobrzegu

Drogi nad Jeziorem Tarnobrzeskim oddano do użytku

rta24.eu15 czerwca 2021

Prezydent podziękował seniorowi rodu Tarnowskich

rta24.eu15 czerwca 2021

Certyfikat Akredytacyjny dla Szpitala

rta24.eu15 czerwca 2021

Maleńczuk wystąpi w TDK-u

rta24.eu15 czerwca 2021

Planowane wyłączenia prądu

rta24.eu15 czerwca 2021

Przywrócone odwiedziny w tarnobrzeskim szpitalu

rta24.eu15 czerwca 2021

Szczepienia bez rejestracji w budynku starostwa

rta24.eu10 czerwca 2021

Konkurs na maskotkę „Przedsiębiorczy Wisłosanek” rozstrzygnięty

rta24.eu9 czerwca 2021

Zniesione czasowe ograniczenie w funkcjonowaniu urzędu

rta24.eu9 czerwca 2021