kultura i rozrywka

Fantastyczny finish Siarki

Fantastyczny finish Siarki

Fantastyczny finish Siarki

W świetnych humorach spędzą przerwę zimową piłkarze drugoligowej Siarki Tarnobrzeg. W ostatnim meczu przed zimą Siarkowcy pokonali na wyjeździe 2:1 Radomiaka Radom. Zwycięstwo smakuje tarnobrzeżanom tym bardziej, że jeszcze żadnej drużynie w tym sezonie nie udało się wywieźć kompletu punktów z Radomia.

Faworytem meczu byli gospodarze, którzy zdecydowanie kroczą w tym sezonie po awans na zaplecze ekstraklasy. Przed podopiecznymi trenera Włodzimierza Gąsiora stało trudne zadanie tym bardziej, że w tym sezonie Radomiak nie zaliczył żadnej porażki na własnej murawie. Tarnobrzeżanie stanęli jednak na wysokości zadania i odczarowali radomską fortecę.

Pierwszy kwadrans gry zdecydowanie należał do gospodarzy, którzy jednak nie potrafili wykorzystać sytuacji. Czego nie zrobili radomianie, wykorzystali tarnobrzeżanie. W dziewiętnastej minucie Janeczko z rzutu wolnego świetnie wrzucił piłkę w pole karne, a najwyżej do futbolówki wyskoczył Dawid Kubowicz, który strzałem głową pokonał golkipera Radomiaka. W trzydziestej minucie gospodarze mieli świetną okazję do wyrównania po strzale Rolnica, ale kapitalną interwencją popisał się stojący w bramce Siarki Karol Dybowski. Zaledwie dwie minuty później Siarkowcy dobili gospodarzy. Po wrzutce w pole karne, Krzysztof Ropski idealnie odegrał do wbiegającego Kamila Radulja, który precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. Tuż przed przerwą przyjezdni mogli wbić jeszcze trzeciego gola, ale po strzale Dawida Witkowskiego gospodarzy tym razem od straty bramki uratował słupek.

Druga połowa dostarczyła mniej emocji. Gospodarze próbowali konstruować swoje ataki, jednak to było dziś za mało na świetnie dysponowanych piłkarzy Siarki. Gospodarze chociaż dłużej utrzymywali się przy piłce, to niewiele dobrego z tego wynikało. Tarnobrzeżanie postawili dziś w obronie solidny mur, przez który gospodarze nie umieli się przebić. Świetnie w bramce przyjezdnych spisywał się także Karol Dybowskim. Golkiperowi Siarki jednak nie udało się zachować czystego konta. W dziewięćdziesiątej minucie bramkę na otarcie łez, po indywidualnej akcji zdobył kapitan Radomiaka, Leandro. To jednak wszystko na co dziś było stać gospodarzy z Radomia, którzy po końcowym gwizdu mocno nie dowierzali w swoją porażkę.

Niedzielny mecz w Radomiu był ostatnim przed przerwą zimową, którą Siarka spędzi na szóstym miejscu w ligowej tabeli z dorobkiem trzydziestu dwóch punktów i bilansem dziesięciu zwycięstw, dwóch remisów i siedmiu porażek. Na ligowe boiska Siarkowcy wrócą dopiero w pierwszy marcowy weekend, kiedy podejmować będą na własnej murawie Garbarnię Kraków.

Radomiak Radom – Siarka Tarnobrzeg 1:2 (0:2)

(Leandro 89′ – Kubowicz 19′, Radulj 32′)

Radomiak: Gostomski – Jakubik, Klabnik, Grudniewski, Hodowany (53′ Jabłoński), Leandro, Wolak (74′ Filipowicz), Bemba, Mazan, Brągiel (59′ Cupriak), Rolinc

Adamczyk, Świdzikowski, Jabłoński, Stróżka, Cupriak, Filipowicz

Siarka: Dybowski – Kabała, Janeczko (82′ Głaz), Ropski (74′ Dawidowicz), Stępień, Grzesik, Radulj, Kubowicz, Witasik, Witkowski, Mikita (90′ Broź)

Jedynak, Broź, Wawrylak, Głaz, Dawidowicz

żółte kartki: Witasik

sędzia: Mirosław Górecki (Katowice)

Andrzej Tomaszewski

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

kultura i rozrywka

Więcej w kultura i rozrywka

Wakacje z kulturą w TDK-u!

rta24.eu2 lipca 2020

Brodzik na basenie letnim w Nowej Dębie otwarty

rta24.eu1 lipca 2020

Szansa na darmowy koncert gwiazd

rta24.eu26 czerwca 2020

RT- Rafał Trzaskowski

rta24.eu25 czerwca 2020

Wyprzedaże letnich kolekcji w VIVO! Stalowa Wola

rta24.eu25 czerwca 2020

Koncerty organowe w tarnobrzeskich świątyniach

rta24.eu22 czerwca 2020

Projekt Jutuber w Muzeum Opowieści

rta24.eu17 czerwca 2020
kleszcz

Akcja zwalczania kleszczy w mieście

rta24.eu16 czerwca 2020

Kino, zajęcia, wystawy – ponowne otwarcie TDK-u

rta24.eu12 czerwca 2020