W Tarnobrzegu

Gdzie bieda, a gdzie bogactwo

Gdzie bieda, a gdzie bogactwo

Mówienie, że województwo podkarpackie to Polska B, a nawet C, to już stereotyp. Na pewno nasze województwo nie jest biegunem dostatku, ale nie należy przesadzać z tą biedą. Omówmy ten problem zaczynając od złych wiadomości. Otóż Europejski Urząd Statystyczny w informacji za rok 2015 w wyliczeniu PKB na mieszkańca, zaliczył podkarpackie do 19 regionów osiągających PKB poniżej 50% średniej unijnej. A wiec bieda. Oprócz naszego województwa w tej 19 znalazły się jeszcze województwa lubelskie, podlaskie i warmińsko – mazurskie. W tym zestawieniu Polska w całości wypada słabo, bo tylko mazowieckie przekracza 100% unijnej średniej osiągając 109%. Znamienne, że drugie polskie województwo osiąga tylko 76%. Oczywiście mazowieckie, to Warszawa, ale pod tym względem przegrywa na przykład ze słowacką Bratysławą. Coś to mówi o tym jak daleko zaszła Polska po 25 latach kapitalizmu.

ILE I JAKIEJ BIEDY U NAS DUŻO

Żeby lepiej wiedzieć ile i jakiej biedy mamy w województwie podkarpackim sięgnijmy do danych GUS z 2015 roku. Jeżeli przyjąć, że PKB na mieszkańca Polski to 100%, to na Podkarpaciu mamy tylko 70,8%. Nieco gorzej wypada sąsiednie lubelskie. Ale już mazowieckie osiąga 160,5%. Znowu ta Warszawa! Żeby uczynić te dane bliższymi codziennego życia przyjrzyjmy się średnim dochodom gospodarstw domowych. I znowu jeżeli przyjąć ten średni dochód dla Polski za 100%, to w podkarpackim wynosi on 81%. I ponownie to ciut lepiej niż w lubelskim, a 113% mazowieckiego albo 110% pomorskiego już nie robi takiego wrażenia. Istotnym dla zobrazowania poziomu biedy będzie analiza wskaźnika ubóstwa dochodowego gospodarstw domowych.

Wlicza się tu oprócz dochodów gospodarstw domowych na przykład zaległości w opłatach. W skali całej Polski ubóstwem dochodowym dotkniętych jest 14% rodzin. na Podkarpaciu ten wskaźnik sięga aż 21% rodzin, ale to i tak lepiej niż w świętokrzyskim (24%) i lubelskim (27%). Dla pełnego obrazu dodajmy, że najniższy wskaźnik ubóstwa dochodowego jest w województwie śląskim i wynosi 9% rodzin. Wiele też o skali biedy mówi wskaźnik ubóstwa materialnego. Wlicza się do tego wskaźnika między innymi jakość mieszkania, poziom wyposażenia i na przykład możliwość zaspokajania potrzeb konsumpcyjnych. I tu zaskoczenie. Tym rodzajem ubóstwa dotkniętych jest 9% rodzin w całej Polsce. Najwyższy jest w województwie warmińsko – mazurskim i dotyczy 12% rodzin. Z kolei wielkopolskie może się pochwalić najniższym wskaźnikiem na poziomie 6%. Zaskoczenie polega na tym, że na Podkarpaciu ten rodzaj ubóstwa dotyka 8% rodzin, więc jest niższy niż dla całej Polski i taki sam jak w województwie mazowieckim.

MAŁO BOGATYCH, ALE ŻYJE SIĘ NIEŹLE

A teraz przejdźmy na drugi biegun i popatrzmy na poziom zamożności. GUS używa do tego między innymi wskaźnika wysokich dochodów. W skali kraju wysokie dochody osiąga 17% rodzin. Przewodzi mazowieckie z 26% i dolnośląskie z 21%. Niestety tylko 7% rodzin w naszym województwie zalicza się do osiągających wysokie dochody. Lepiej jest w lubelskim (9%), ale w tym przypadku daleko nam nawet do przeciętnej w Polsce. Tego obrazu nie poprawia inny wskaźnik. Chodzi o dobrą sytuację budżetową, czyli już nie o to, czy rodziny maja wysokie dochody, ale czy stać je na większość potrzeb życiowych w tym na przykład na porządny samochód. W skali całej Polski dobrą sytuację budżetową ma 23% rodzin. O dziwo najlepiej pod tym względem wypada podlaskie (31%) i opolskie (26%). Tłumaczy się to dużym odsetkiem mieszkańców pracujących za granicą. Ale przecież z województwa podkarpackiego również bardzo wiele osób pracuje za granicą i pod tym względem uważa się je za najszybciej wyludniające się. Tymczasem tylko 19% rodzin w podkarpackim uznaje się za będące w dobrej sytuacji budżetowej. Wyprzedzają nas zarówno lubelskie (20%) jak i świętokrzyskie.(22%).

Ten wskaźnik bardzo wyraźnie pokazuje, że Polska nie należy nawet do średnio bogatych krajów w UE.
Mimo tego, że mało u nas bogatych i mało rodzin, które nie muszą się martwić z miesiąca na miesiąc o poziom życia, to wskaźnik dobrych warunków życia stawia podkarpackie w krajowej czołówce. Przewodzi wielkopolskie gdzie 31% rodzin ma dobre warunki życia. Drugie jest podlaskie gdzie takich rodzin jest 26%, a tuż za tym województwem plasuje się podkarpackie z 24% rodzin o dobrych warunkach życia. To znowu lepiej niż wskaźnik dla całej Polski. Ciekawe czy to efekt niskich oczekiwań mieszkańców, czy też faktu, że mniej w naszym województwie miejskiego smogu, ulicznych korków i uciążliwego przemysłu. Jeżeli w pokazanych wcześniej wskaźnikach duże miasta dawały przewagę, to w tym metropolie mogą wpływać na obniżenie wskaźnika dobrych warunków życia.

Weronika Przestój

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Tarnobrzegu

Więcej w W Tarnobrzegu

Złamał obowiązek izolacji poszedł kupić alkohol

rta24.eu19 kwietnia 2021

Rozmawiali o możliwości budowy sali sportowej.

rta24.eu15 kwietnia 2021

Krok do kariery – ciekawe warsztaty rozwijające zainteresowania w „Rolniku”

rta24.eu15 kwietnia 2021

Poldery tematem rozmów samorządu z Wodami Polskimi

rta24.eu14 kwietnia 2021

„Kto ma, niech coś wrzuci. Kto nie ma, niech sobie weźmie”

rta24.eu12 kwietnia 2021

Ostrzeżenie przed próbą wyłudzenia danych

rta24.eu12 kwietnia 2021

Sprawdź kiedy i gdzie odbierzesz swoje maseczki

rta24.eu8 kwietnia 2021

Dni teatru i wyobraźni już w ten weekend

rta24.eu8 kwietnia 2021

Uwaga! Zmiana czasu na letni

rta24.eu26 marca 2021