sport

Horror bez finału i koniec rundy zasadniczej

Horror bez finału i koniec rundy zasadniczej

To był emocjonujący weekend dla tenisistek stołowych Enea Siarka Tarnobrzeg. Sobotnie rewanżowe spotkania w półfinale Seamaster Ligi Mistrzyń zakończyło się niestety porażką mistrzyń Polski 1:3 i to chorwacki Dr Casl świętuje awans do kolejnej rundy.

Szkoda, bowiem walka była piękna, poziom wielu wymian fantastyczny a sukces na wyciągnięcie dłoni, ale tym razem szczęście stanęło po niewłaściwej stronie stołu. Dzień później, w zupełnym cieniu sobotnich wydarzeń, KTS pokonał 3:0 trzeci w tabeli Bebetto AZS AJD Częstochowa i bez porażki zakończył rundę zasadniczą w ekstraklasie.

Mecz Ligi Mistrzyń rozstrzygnął się już niestety w pierwszym spotkaniu. Tarnobrzeski szkoleniowiec trafił idealnie z ustawieniem, co dawało nadzieję na ponowne zwycięstwo 3:2, albo przynajmniej na minimalną porażkę 2:3. Kiedy Han Ying objeła prowadzenie 2:0 w setach nad Fu Yu, sytuacja tarnobrzeżanek skokowo się poprawiła – zwycięstwo 3:0 praktycznie przesądzało o awansie Enei Siarki. Niestety, ta świadomość chyba pojawiła się również u Han, która zaczęła grać zachowawczo i czekała tylko na błędy rywalki a ta, jak na złość, zaczęła grać spokojniej i z wielkim opanowaniem, co najpierw zaowocowało wyrównaniem 2:2 a w końcu także ogromnie ważnym zwycięstwem, zresztą pierwszym w karierze Fu Yu nad Han Ying.

Drugi pojedynek odbył się z 25-minutowym opóźnieniem przez bardzo kontrowersyjne zachowanie sędziów, którzy najpierw oznajmili, że okładzina chorwackiej zawodniczki Zhou Xintong nie zostanie dopuszczona do meczu ze względów regulaminowych, po czym pozwolili na rozpoczęcie spotkania konsultując w międzyczasie swoją decyzję z komitetem sędziowskim światowej federacji i… uznali wynik pojedynku między Elizabetą Samarą i Zhou.

-W całym zamieszaniu chodziło o to, że sędziowie ze Słowacji nie mogli znaleźć jednej z okładzin na liście dopuszczonego sprzętu. Wszystkich wprowadzili w błąd, spowodowali ogromne zamieszanie a na koniec nie powiedzieli nawet przepraszam – komentuje Kinga Stefańska. – To skandaliczne zachowanie, jeśli nie wiedzieli, co zrobić, to mieli zdecydować w pięć minut czy gramy czy nie i później albo uznać, albo anulować wynik, a nie robić takiego przedstawienia. Nikomu to nie posłużyło – komentuje całe zajście Zbigniew Nęcek. Zwłaszcza Elizabeta Samara wyglądała na zagubioną i dopiero w trzecim secie nawiązała jakąkolwiek walkę z rywalką.

Nadzieje na awans przedłużyła Li Qian, która po świetnym, bardzo dojrzałym pojedynku pokonała 3:0 swoją deblową koleżankę Li Jie. Ze wszystkich sił walczyła także Han Ying. Chociaż skazana na pożarcie w konfrontacji z bardzo trudną technicznie Zhou Xintong mozolnie odrabiała straty, to w decydującej piątej odsłonie nie miała szans ze świetnie grającą zawodniczką Dr. Casl.

-Tym razem zajęliśmy trzecie miejsce, to potwierdza nasza przynależność do europejskiej czołówki. Klub z Zagrzebia jest zbudowany zadaniowo, do wygrania tegorocznej Ligi Mistrzyń. Szkoda, że tak się potoczyły losy pierwszego pojedynku – dodaje Zbigniew Nęcek.

Po odpadnięciu z Ligi Mistrzyń tarnobrzeżanki w wyjątkowo kiepskim nastroju podejmowały w niedzielę Bebetto AZS AJD Częstochowa. Wysoką formę potwierdziła Li Qian, która w efektowny sposób pokonała liderkę gości Gui Lin. Drugi punkt pewnie wywalczyła Han Ying, która nie miała żadnych problemów z defensywnie grającą Kingą Falarz. Najwięcej emocji towarzyszyło ostatniemu pojedynkowi pomiędzy Kingą Stefańską a Roksaną Załomską. Tym razem to jednak tarnobrzeżanka była górą i udanie zrewanżowała się za porażkę z pierwszej rundy.

Mecze półfinału play-off zostaną rozegrane 17 i 19 kwietnia. Pierwszy pojedynek odbędzie się w Tarnobrzegu.

KTS ENEA SIARKA – DR. CASL 1:3
Han Ying – Fu Yu 2:3 (9, 6, -9, -7, -7)
Elizabeta Samara – Zhou Xintong 0:3 (-5, -4, -10)
Li Qian – Li Ji 3:0 (11, 3, 5)
Han Ying – Zhou Xintong 2:3 (-6:11, 9, -5, 9, -5)

KTS ENEA SIARKA – BEBETTO AZS AJD CZĘSTOCHOWA
Li Qian – Lin Gui 3:0 (6, 5, 5),
Han Ying – Kinga Falarz 3:0 (4, 6, 2),
Kinga Stefańska – Roksana Załomska 3:0 (9, 3, 12)

Tekst: kts-tarnobrzeg.pl
Na zdjęciach półfinałowy mecz LM w hali MOSiR – fot. Wioletta Wojtkowiak

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

sport

Więcej w sport

Będzie kontynuacja ścieżki rowerowej Wola Baranowska – Knapy

rta24.eu15 kwietnia 2021

Bartłomiej Skwara i Igor Majewski medaliści w Międzywojewódzkich Drużynowych Mistrzostwach Młodzików 12-13 lat

rta24.eu29 marca 2021

UKS Delfin Tarnobrzeg -18 medali, 3 miejsce drużynowo

rta24.eu22 marca 2021

Janusz Malarz z nagrodą Prezydenta

rta24.eu19 marca 2021

Starty badmintonistów

rta24.eu18 marca 2021

Janusz Malarz zawodnik IKS JEZIORO Tarnobrzeg trzeci w Gliwicach!!

rta24.eu17 marca 2021

Boiska w Gorzycach i Trześni z nawodnieniem

rta24.eu16 marca 2021

Sukces tarnobrzeskich karateków

rta24.eu16 marca 2021

Albert Borkowski – UKS Delfin Tarnobrzeg pięciokrotny złoty medalista

rta24.eu15 marca 2021