kultura i rozrywka

Jedyne takie miasto, gdzie siarkę czuć w muzyce…Posłuchaj “Leksykonu” zespołu TeBeG i Rapadub !

Jedyne takie miasto, gdzie siarkę czuć w muzyce…Posłuchaj “Leksykonu” zespołu TeBeG i Rapadub !

O tarnobrzeskiej scenie alternatywnej rozmawiamy z Damianem “Wujkiem” Wojciechowskim, frontmanem tarnobrzeskiego live bandu Rapadub i liderem Rapadub Soundsystem.

Spotykamy się, aby porozmawiać o piosence zespołu TeBeG, opowiadającej o historii i przekroju tarnobrzeskiej sceny alternatywnej. Skąd pomysł na to nagranie?

Historia jest długa, ale ciekawa. Parę lat temu poznałem Marcina Kurnika, frotmana i lidera punkrockowego zespołu The Trepp. Był on pomysłodawcą i organizatorem letnich przeglądów muzycznych pod szyldem “Gorący przegląd UFF” w Nowej Dębie. Miały za cel wypromowanie młodych lub mniej znanych zespołów. Tą drogą laureatami tego konkursu został zespół naszych dobrych znajomych, czyli TeBeG. Przypomnę skład: Artur “Zyggy” Zygiert – bass i wokal, Tomasz “Baju” Baj – gitara, Tomasz “Bobrik” Bobrowski- perkusja. Na początku lutego chłopcy weszli do tamtejszego studia i nagrali dwa utwory. Pierwszy pt. “Jestem” lata już po YouTube w formie amatorskiego klipu. Natomiast pomysł na drugi utwór był taki, by zaprosić mój soundsystemowy skład nawijaczy, czyli Rapadub Soundsystem do zaśpiewania czy tam “nawinięcia” w nim warstwy tekstowej. Któregoś dnia zadzwonił do mnie Artur (lider TeBeG-u) z takową propozycją, którą z radością przyjąłem, dzieląc się tą nowiną na gorąco z Mateuszem “Matą” Piętą i Michałem “Sol Jahem” Mackowskim. Otóż, Artur chciał byśmy się udzielili w utworze, do którego nas zapraszają i dał całkowicie wolną rękę, jeśli chodzi o tematykę. Następnie wysłał nam warstwę instrumentalną, czyli “gołą” muzykę, abyśmy mogli pomyśleć nad tekstem. Spotkaliśmy się w sali prób i rzuciłem pomysł, że może nagramy kawałek o kapelach w naszym mieście, których było naprawdę dużo. Taką super inspiracją był utwór kapeli Vavamuffin “Poland reggae story”, który opowiada historię muzyki reggae w naszym kraju. Postanowiliśmy opowiedzieć taką samą historię, tyle że o naszym lokalnym muzycznym podwórku. Drugą równie ważną inspiracją była działalność Piotra Dumy, wicedyrektora Tarnobrzeskiego Domu Kultury. On to przecież wpadł na pomysł by zrobić “Leksykon Tarnobrzeskiej Muzyki” w formie książkowej. Piotrek włożył w to mnóstwo pracy. Mało tego, do książki dołączył reedycje większości kultowych nagrań i płyt lokalnych ekip. Ma to wartość bezcenną, wręcz historyczną. Zainspirowani tym faktem, chcieliśmy opowiedzieć o tym w tej piosence i daliśmy jej tytuł “Leksykon w pigułce” lub po prostu “Leksykon”.

Tym kawałkiem udało wam się przywołać wspomnienia i oddać swoisty hołd tamtym czasom…

(śmiech) No jakiś tam pomnik jest. Coś pozostanie. O to w sumie nam chodziło.

Słuchając “Leksykonu” olśniło mnie, że 90 procent kapel, o których śpiewacie znałem. To naprawdę kawał historii lokalnej muzyki !

Dokładnie ! Ubolewam, że wielu z nich nie udało się wymienić, że wspomnę takie składy jak Lemuel, Dyndyryndy, Trzymać Język za Zębami, metalowy Carrion of Torren i wiele, wiele innych. Kolejni to grające do niedawna jeszcze Exilium i chyba grające nadal (?) My Medness. Po prostu nie sposób było wszystkich wymienić, by jakoś trzymało się kupy. Więc jak ktoś poczuje się ominięty bądź urażony to z góry przepraszam. Nie było to celowe ani zamierzone.

Jak układała się współpraca z zespołem TeBeG ? I jak doszło do ostatecznej formy utworu?

Najpierw dostaliśmy od chłopaków z TeBeG-u instrumental. Potem zrodził się pomysł na temat utworu i na zasadzie burzy mózgów zaczęliśmy myśleć o tekście. Nie szło nam to jednak za dobrze. Pierwotnym obdzieliłby ze trzy piosenki a nie jedną. W końcu, któregoś zimowego wieczoru napisałem go niemalże “od dechy do dechy”. Potem odbyły się tylko dwie próby. Profesjonalnie nagrał nas w Nowej Dębie pan Kamil Hinzmann i dał tzw. “taśmę matkę”, demo tego utworu. Dalej jednak nie byliśmy z niego zadowoleni. Po pierwsze, źle rozdzieliliśmy tekst, a po drugie było tam kilka wpadek. Dlatego podeszliśmy do wokali jeszcze raz, tym razem w Tarnobrzegu pod okiem Marcina “Świcy” Walczaka. Dopisaliśmy też jedną zwrotkę.

10394830_679641068771568_199379919828872756_n

Wyszło bardzo zgrabnie, ja z miejsca zostałem fanem tego utworu, obrazy migają mi przed oczami i z sentymentem do tych czasów wracam…

Bo to są historie, które dotrą do naszych rówieśników. A więc ludzi urodzonych w drugiej połowie lat 70. i pierwszej lat 80. To były piękne czasy, rządziła wtedy moda na subkultury młodzieżowe. Mówiło się punki, rastamani i metale. Każda z tych subkultur miała swoją muzykę i swój własny styl ubierania. My byliśmy punkami, ale trafiali się np. “depesze”, czyli fani zespołu Depeche Mode. Było mnóstwo podziemnych kapel. Sami jak pamiętasz zasuwaliśmy na garaże na Kamionce, gdzie próby w jednym garażu miała Dusza i Bariicades- w obydwu na garach ciął Paweł Stojowski. Obok ćwiczyła kapela Nigdy, potem Niech Stanie się Jasno. Wszyscy spotykali się też w kultowym Barze u Kuczery, po którym zostały tylko wspomnienia. Patrząc z perspektywy czasu było to miejsce zaprawdę kultowe. Nie sądzę, by dzisiejsi tarnobrzescy nastolatkowie w jakikolwiek sposób zwrócili uwagę na ten kawałek. To już nie ich czasy ani nie ich bajka. My to pamiętamy, oni nie. Dlatego uważam, że jest to piosenka zadedykowana kategoriom 30 plus i 40 plus.

Funkcjonujesz dalej w środowisku, nazwijmy to, alternatywnym, o ile dalej można mówić w taki sposób. Ciekawi mnie, jak scena muzyczna funkcjonuje teraz ? Czy wiele zespołów próbuje ?

Wydaje mi się, że bardzo mało. Jeśli młodzież ma zajawkę, to trwa ona raczej tylko do momentu, kiedy idą na studia i ruszają w tzw. wielki świat. Inna sprawa z możliwością zagrania gdziekolwiek tzw. “sztuki”. Dawniej było sporo aktywistów i organizatorów koncertów. Dzisiaj u nas w mieście znam Klaudiusza Wolskiego. Teraz są trudne czasy – kasa się bardziej liczy, a nie idee. Kiedyś ważna była sama idea. W czasie postępu technicznego i wszechwładnego internetu wszystko się zmieniło. Gdy nadeszła era hip-hopu, zaczęto robić bity i zaczął królować rap. Można je zrobić w różnych urządzeniach, programach, samplerach, loopach i Bóg wie czym jeszcze. Osobiście znam mnóstwo młodych ludzi zajaranych bitami oraz rapem. Bardzo szanuję i cenię ich pasję. Ba, sam mając wątpliwe możliwości i warunki wokalne, tymże rapem się param, aczkolwiek bardziej pasuje mi formuła nawijania czy melorecytacji w stylu raggamuffin. Mistrzem takiego stylu jest nasz kolega Arek “Bozo” Niewiadomski, obecnie doktor Uniwersytetu Łódzkiego na Wydziale Geologii a “po godzinach” nawijacz w tamtejszym Jam Vibez. Nic jednak nie zastąpi żywego człowieka i żywych instrumentów, dlatego ja chyba już dożywotnio zostanę fanem zespołów występujących z instrumentami na żywo. Co innego kultura soundsystemowa w muzyce reggae, gdzie cała armia nawijaczy jedzie do jednego podkładu zwanego riddimem. Taki własnie riddim skomponowali, zagrali i nagrali muzycy z TeBeG – u , a nas czyli Rapadub Soundsystem zaprosili do współpracy.

Kiedy oficjalna premiera „Leksykonu” ?

Mam nadzieję, że jak najszybciej. Utwór jest nie tylko “mój“ bo napisałem tekst, czy “nasz” tych, którzy dali głosy, ale przede wszystkim zespołu TeBeG, bo to ich kompozycja. Z tego co wiem będzie za to odpowiadał Tomasz Baj. Mamy plan jakiegoś colagu obrazu (klipu) ze slajdami z fotografiami tych wszystkich zespołów, o których wspominamy w piosence. Ktoś, kto zna się na tej robocie mógłby to zgrabnie skręcić. Mam nadzieję, że ten wywiad też się do tego przyczyni i ktoś zainteresuję się tym tematem. Daj panie Boże, żeby ktoś tym tematem się zainteresował i nam tworzącym muzykom z pasji, a nie zawodowym, czyli zarabiajacym pomógł. Tak naprawdę w głębi duszy wciąż chyba jestesmy punkowcami 😉 bez przyszłości jak głosiło popularne hasło: “No Future”. Niestety w obecnych czasach wszystko zależy od władzy i pieniędzy. Dlatego jakaś tam iskra buntu, wciaż się w człowieku tli.

Rozmawiał Karol Kalita

U nas możecie posłuchać mp3

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

kultura i rozrywka

Więcej w kultura i rozrywka

Wirtualne Dni Otwarte PUZ 8-12 marca

rta24.eu5 marca 2021

Kino Wisła zaprasza na filmy

rta24.eu4 marca 2021

Sandomierz – tam gdzie tradycja współgra z nowoczesnością

rta24.eu3 marca 2021

Na Dzień Kobiet – Babiniec on-line

rta24.eu3 marca 2021

Konkurs – Znów dobrze się czuję, gdy o bezpieczeństwie rymuję!

rta24.eu2 marca 2021
woda-wodociag-kran

Przerwa w dostawie wody

rta24.eu1 marca 2021

Atrakcyjna oferta sklepu rowerowego TIP-TOP Raty 0 %

rta24.eu1 marca 2021

Rozpoczęto prace przy Centrum Wspinaczkowym w Tarnobrzegu

rta24.eu26 lutego 2021

Małgorzata Jonaszek-Dul w gronie 9 osób z całego świata

rta24.eu23 lutego 2021