W Tarnobrzegu

MISTRZ ŚWIATA JEST W TARNOBRZEGU

MISTRZ ŚWIATA JEST W TARNOBRZEGU

Podobno demokracja to system w którym zbrojne nawalanki zastąpiły słowne przepychanki. Zdarza się jednak, ze lepiej byłoby gdyby demokratyczni politycy zamiast gadać i gadać bez sensu targali się po szczękach.

Czasami można zobaczyć takie sceny a to w parlamencie Rosji, Korei Południowej, Japonii czy Tajwanu. Najbliżej nas do rękoczynów dochodzi w parlamencie Ukrainy. A jak na tym tle wypada lokalny tarnobrzeski parlament, czyli Rada Miasta ? Do rękoczynów tu nie dochodzi choć czasami można odnieść wrażenie, że niektórzy radni chętnie daliby niektórym swoim adwersarzom zwyczajnie po mordzie. Jeżeli do tego nie dochodzi, to dobrze. Świadczy to o przyzwoitym poziomie kultury politycznej wśród tarnobrzeskich, lokalnych polityków.

Obserwując obrady tarnobrzeskiej Radzie Miasta można nawet odnieść wrażenie, że wahadło demokracji wychyliło się maksymalnie w drugą stronę od mordobicia jako metody “wymiany argumentów”. Tym ekstremum jest gadulstwo. To gadulstwo ma w Tarnobrzegu absolutnie wybitnego przedstawiciela. Jest nim były prezydent miasta Norbert Mastalerz. Aż dziw, że w Tarnobrzegu jeszcze nikt nie wpadł na pomysł żeby ogłosić mistrzostwa świata w “sesyjnym gadulstwie”. Radny Norbert Mastalerz byłby absolutnym czempionem. Według oficjalnych danych radni na ostatniej sesji przegadali pięć godzin bez czterech minut. Z tego nieco ponad dwie godziny i dwadzieścia pięć minut gadał radny Mastalerz. Dla porównania kolejnych dwóch radnych najdłużej gadających, to jest Kamil Kalinka i Witold Zych, gadali przez niewiele ponad pół godziny każdy.

A o czym tyle gadał pan radny Mastalerz? Dobre pytanie. Ludzie w świecie bywali i wiedzący, że zazwyczaj krótko, rzeczowo i dla wszystkich zrozumiale mówią ci, którzy nie tylko mają do tego talent, ale jeszcze są do wystąpienia solidnie przygotowani. Długo, mętnie i zawile mówią ci, którzy prawdopodobnie inaczej nie potrafią i w dodatku nie są przygotowani do swojego wystąpienia. Wytrawni kaznodzieje powiadają, że na przygotowanie dobrego kazania, mającego trwać nie dłużej niż dziesięć minut, potrzeba całego dnia. Na kazanie półgodzinne wystarczy dwie godziny przygotowania, a kazanie na dwie godziny każdy średnio rozgarnięty księżulo może mówić od ręki. Tak, tak od ręki, bo takie dwugodzinne ględzenie nie ma prawie nic wspólnego z głową. Jak to jest u tarnobrzeskiego “złotoustego” radnego? Niestety mało jest przesłanek na podstawie których można byłoby stwierdzić, że jest do każdego wystąpienia przygotowany, a tym bardziej, że jego wystąpienia coś wnoszą do omawianej sprawy. Czyżby chodziło o to żeby zaistnieć i żeby mieszkańcy nie zapomnieli o Norbercie Mastalerzu? Być może pan radny wyjawi kiedyś co jest powodem jego gadulstwa. Na razie wygląda to tak, że jesień już i deszcz pada, pada, pada, a Mastalerz gada, gada, gada. Przejdzie zima i przyroda do życia się budzi, a Mastalerz dalej nudzi, nudzi, nudzi. Żeby oszczędzić czas radnych radzimy w czasie sesji smażyć jajecznicę z cebulką i to na pewno wywabi pana radnego z obrad. Na tym trzeba skończyć, bo inaczej okaże się, że zaraziliśmy się gadulstwem od radnego Mastalerza.

Weronika Przestój

4 komentarze

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Tarnobrzegu

Więcej w W Tarnobrzegu

Czasu coraz mniej – mobilizacja dla Leosia!

rta24.eu21 września 2021

Absolutorium dla „starych” i wybory nowych władz w OSP

rta24.eu15 września 2021

W 82. rocznicę śmierci por. Józefa Sarny rusza remont pomnika

rta24.eu13 września 2021

DEZAMET dostarczył 5500 pocisków do RAKÓW

rta24.eu13 września 2021

Spisobus w Tarnobrzegu

rta24.eu9 września 2021

W Tarnobrzegu rozpoczyna się kwalifikacja wojskowa

rta24.eu8 września 2021

I Tarnobrzeski Pchli Targ

rta24.eu8 września 2021

Kondakion o Nawróconej – Schola Węgajty. Koncert u dominikanów

rta24.eu8 września 2021

Trzyletni Leoś walczy z nowotworem. Pomóżmy!

rta24.eu8 września 2021