W Tarnobrzegu

Nie wierzą w winę prezydenta: „On obawiał się i spodziewał prowokacji”

Nie wierzą w winę prezydenta: „On obawiał się i spodziewał prowokacji”

Urzędnicy tarnobrzeskiego magistratu odnieśli się dziś do informacji medialnych w sprawie zatrzymania prezydenta Grzegorza Kiełba przez CBA. Prokuratura Krajowa informuje, że jeszcze dziś w godzinach popołudniowych prezydentowi zostanie przedstawiony zarzut.

Podczas konferencji prasowej naczelnik wydziału edukacji, promocji i kultury Jolanta Kociuba opisała, jak wyglądała sytuacja po wejściu służb do budynku, jakie materiały zabrali agenci i czego już wcześniej obawiał się prezydent.

Naczelnik oświadczyła, że środa nie była dniem przyjęć i do urzędu nie przychodzili interesanci. Natomiast z całą pewnością wiadomo, kto w tym dniu odwiedził prezydenta. – Było to dwóch naczelników, dwóch dyrektorów szkół tarnobrzeskich i radny. Przy czym nie wiem, jakiego można użyć określenia, nie wiem czy radny był jako radny, czy jako interesant – mówi Kociuba. – Mniej więcej po godzinie 12 w momencie, gdy panowie z CBA wkroczyli do sekretariatu, prezydent stał tam z sekretarką i z pracownikiem wydziału promocji. Drzwi do jego gabinetu były otwarte i nie było tam już nikogo. Panowie weszli do sekretariatu i zaprosili prezydenta do środka gabinetu. Zamknęli drzwi i od tamtej pory nie mieliśmy z prezydentem kontaktu.

Z dzisiejszego komunikatu Prokuratury Krajowej wynika, że prezydent został zatrzymany w związku z tym, iż pełniąc funkcję publiczną zażądał od tarnobrzeskiego przedsiębiorcy korzyści majątkowej w kwocie 20 tysięcy złotych. Dział prasowy informuje, że „żądanie to zostało sformułowane w związku z opracowywanymi przez urząd miasta zmianami w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, które miały uwzględnić oczekiwania przedsiębiorcy”.

Czego miałaby dotyczyć łapówka? Urzędnicy domyślają się, że chodzi o plan zagospodarowania przestrzennego osiedla Mokrzyszów, gdzie miała powstać galeria handlowa, bo tylko te materiały zabezpieczyło w urzędzie CBA. Teren należy do radnego, tarnobrzeskiego przedsiębiorcy, który wczoraj złożył wizytę prezydentowi. Na dzisiejszej sesji miała być procedowana uchwała dotycząca tego planu.

Urzędniczka mówi, że sytuacja z zatrzymaniem wygląda na zaimprowizowaną i ustawioną. Prezydent od dawna bowiem przeczuwał, że jest „na celowniku” służb.

– Wczorajsza sytuacja ma związek podejrzewam, z sytuacjami, jakie miały miejsce wcześniej. Widzimy tu niejasności albo prawidłowości. W poprzednim roku prezydent rozpoczął budowę domu i już wtedy służby CBA zainteresowały się wszystkimi działaniami wokół tego. Sprawdzane były prawidłowości procedur związanych z udzieleniem pozwolenia na budowę, zaciągnięcia kredytu na budowę, sprawdzane były dochody majątkowe prezydenta i żony, i na jakim etapie jest budowa domu. Miesiąc zwołał zebranie z naczelnikami, na którym zwrócił uwagę pracownikom, by przyglądali się dokumentom, byli ostrożni, patrzyli co petenci przynoszą do urzędu miasta. Stanowisko prezydenta było jasne, że on się jakiejś prowokacji spodziewa i się tego obawia. Uczulał na to, by zachowywać wszelkie procedury i być czujnym, bo coś takiego może mieć miejsce.

– Uchwała w sprawie planu miała otworzyć drogę do budowy galerii. Dokumenty były przygotowane prawidłowo, procedował je wydział urbanistyki, spraw nie prowadził bezpośrednio prezydent. Wszyscy mieli wgląd do dokumentów, nie było za co, mówiąc kolokwialnie, wziąć łapówki-oświadczyła Jolanta Kociuba. Całe zdarzenie z prezydentem uznaje za początek kampanii wyborczej i usuwanie niewygodnych kandydatów.

Prokuratura Krajowa informuje, że jeszcze dziś w godzinach popołudniowych w Mazowieckim Wydziale Zamiejscowym Prokuratury Krajowej z zatrzymanym zostaną wykonane czynności procesowe.

– Prezydentowi miasta Tarnobrzega zostanie przedstawiony zarzut oraz zostanie on przesłuchany w charakterze podejrzanego. Również dziś w godzinach popołudniowych, po wykonaniu wszystkich zaplanowanych czynności, prokurator podejmie decyzję co do ewentualnego zastosowania wobec podejrzanego środków zapobiegawczych, w tym skierowania do Sądu wniosku o tymczasowe aresztowanie-czytamy w komunikacie prasowym prokuratury.

Wioletta Wojtkowiak

Na zdjęciu – sekretarz miasta Przemysław Rękas i naczelnik Jolanta Kociuba

2 komentarze

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w W Tarnobrzegu

Jak zapłacić za parkowanie?

rta24.eu2 sierpnia 2021

Jarmark Dominikański już wkrótce w Tarnobrzegu

rta24.eu2 sierpnia 2021

Strzelał z wiatrówki do sąsiadki, bo go nie chciała

rta24.eu30 lipca 2021

Ćwiczenia i strzelanie z użyciem ostrej amunicji 

rta24.eu29 lipca 2021

Niebezpieczne zderzenia na drogach powiatu. Policjanci apelują

rta24.eu29 lipca 2021

Mobilny punkt spisowy w Tarnobrzegu

rta24.eu29 lipca 2021

Od 2 sierpnia parkowanie będzie płatne

rta24.eu28 lipca 2021

Kobieta okradła mieszkankę Nowej Dęby. Policja publikuje portret pamięciowy

rta24.eu27 lipca 2021

W Tarnobrzegu kierowca peugeota zderzył się z motocyklistą

rta24.eu26 lipca 2021