Rozrywka

Nowoczesna w natarciu?

Nowoczesna w natarciu?

 

WIERZGAJĄ. KIEDY ZACZNĄ SIĘ KOPAĆ?

Sądziliśmy, że sprawa wyborów prezydenckich będzie się póki co toczyć między obecnym prezydentem, a PiS-em. Sądziliśmy, że przynajmniej do jesieni nie ujawni się żaden kandydat, a tymczasem… Swój start w wyborach zgłosił zastępca prezydenta z minionej kadencji. Co istotne, oznajmił, że startuje z ramienia partii „Nowoczesna”. Chyba nie ma sensu pytać kandydata dlaczego zgłosił swój start akurat teraz, bo nikt nie jest zainteresowany ujawnianiem swojej strategii na wybory. Sądzimy jednak, że złożyły się na to głównie dwa powody. Pierwszy to chęć wykorzystania momentu, że jest się jedynym oficjalnie startującym kandydatem i jednocześnie pokazanie, że to ja jestem tym, który się nie włóczy po sądach, ale myśli o problemach Tarnobrzega i jego mieszkańców. I z takim przesłaniem wystąpił kandydat z Nowoczesnej.                                                                                                                                    Jeżeli sądowy spór między obecnym prezydentem, a PiS-em przerodzi się w polityczny konflikt wyborczy, to strategia kandydata „Nowoczesnej” może przynieść mu korzyści. Zobaczymy jakie i kiedy podejmie następne kroki, i czym będzie chciał zwrócić na siebie uwagę wyborców. Na pewno musi dbać o to, żeby spór między obecnym prezydentem, a już niedługo kandydatem PiS-u nie zagłuszył jego przekazu. Może to być trudne.

Drugi powód zgłoszenia startu w tym momencie, to naszym zdaniem próba zaszachowania wszystkich tych, którzy będą chcieli wystartować jako trzecia siła. Chodzi głównie o kandydata Platformę Obywatelską. Na pewno jednym z najważniejszych celów tarnobrzeskiej PO w najbliższych wyborach samorządowych będzie odzyskanie pozycji pierwszej siły politycznej w mieście. Ukoronowaniem tego jest na pewno zdobycie fotela prezydenta przez swojego kandydata. A tymczasem ujawnił się kandydata z najbliższej konkurencji, czyli z „Nowoczesnej”, który jakby skradł show. Show to właśnie narracja o sądowej bijatyce i w odróżnieniu od niej o realnej trosce o miasto i mieszkańców. W ostatnim tekście sugerowaliśmy, że to PO wystąpi z takim przesłaniem. Tak się nie stało i wyprzedził ją kandydat z „Nowoczesnej”. Czy tarnobrzeska PO śpi, czy nie wie co robić, bo nie sądzimy, że jest tak pewna wygranej, że lekceważy dotychczasowy rozwój wydarzeń. To sytuacja jak przed wyścigami koni. Jak czują, że za chwilę zacznie się wyścig, to z podniecenia wierzgają i zaraz mogą zacząć się kopać. Te stojące spokojnie zazwyczaj spóźniają się na starcie. W Tarnobrzegu widać przynajmniej kto w wyścigu do prezydentury zaczyna już wierzgać. Typujemy, że po wakacjach zaczną się kopać.

Weronika Przestój

Zobacz Komentarze (1)

1 Komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Rozrywka

Więcej w Rozrywka

Podsumowanie sezonu lotowego

rta24.eu22 października 2021

„Poseł czy kominiarz” – najnowsza premiera Teatru Czwartek

rta24.eu22 października 2021

Nowe propozycje zagospodarowania Jeziora Tarnobrzeskiego

rta24.eu21 października 2021

Uczniowie z Prymasówki po praktykach w Maladze

rta24.eu20 października 2021

Podsumowali płatny wjazd nad jezioro. Czy się opłacało ?

rta24.eu19 października 2021

Podkarpackie media ciekawe Jeziora Tarnobrzeskiego

rta24.eu19 października 2021

Stypendia Wójta Gminy Grębów dla najlepszych licealistów

rta24.eu14 października 2021

Plaża w brajlu!

rta24.eu13 października 2021

Zajęcia z pasją w GOK Gorzyce

rta24.eu8 października 2021