W Tarnobrzegu

Prokuratura wzywa pielęgniarki i położne

Prokuratura wzywa pielęgniarki i położne

Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu poprowadzi połączone śledztwo w sprawie możliwego wyłudzenia zwolnień lekarskich przez pielęgniarki i położne ze szpitali w Tarnobrzegu, Mielcu i Stalowej Woli, które od końca czerwca do połowy lipca przedkładały masowo zaświadczenia o niezdolności do pracy.

Zwolnieniowy bunt pielęgniarek i położnych od ponad trzech tygodni paraliżował pracę lecznic w regionie. Chociaż do organizacji protestu w tej formie nie przyznaje się żaden związek zawodowy powszechnie wiadomo, że zmęczony brakiem realizacji swoich postulatów płacowych personel zareagował właśnie tak – krótkoterminowymi zwolnieniami lub urlopami na żądanie.

Z powodu braku kadry szefowie szpitali zmuszeni byli wstrzymać przyjęcia na oddziały a pacjentów wypisywać do domów. Mediacje pomiędzy stronami wciąż trwają, ale bez efektów. W tarnobrzeskim szpitalu ponowne rozmowy odbędą się jutro. Atmosfery negocjacji nie poprawi zapewne fakt, że zwolnieniom lekarskim złożonym przez pielęgniarki i położne przygląda się prokuratura na wniosek samych dyrektorów szpitali.

Szefowie lecznic nie wierzą bowiem w masową chorobę personelu. Dyrektor tarnobrzeskiego szpitala Wiktor Stasiak wystąpił o zbadanie, czy nie doszło do wyłudzania świadczeń przez pielęgniarki i położne. Twierdzi też, że przez masowe branie zwolnień pracownice spowodowały zagrożenie dla życia i zdrowia pacjentów. Kilka dni temu Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu przejęła od prokuratur rejonowych w Mielcu i Tarnobrzegu prowadzone w tej sprawie śledztwa po złożeniu przez dyrekcje szpitali zawiadomień o popełnieniu przestępstwa. Wyjątkiem jest Stalowa Wola. Dyrektor szpitala powiatowego nie skierował doniesienia. Jednak takie postępowanie wszczęła dzisiaj z urzędu tutejsza Prokuratura Rejonowa i poprosi okręgówkę o przejęcie sprawy.

Według rzecznika Prokuratury Okręgowej śledztwa z tych miast zostaną połączone w jedno postępowanie.

– Na dziś postępowaniem objętych jest 541 osób. W Tarnobrzegu i Mielcu śledztwa prowadzone są w sprawie wyłudzenia przez pielęgniarki poświadczenia nieprawdy poprzez wprowadzenie szeregu lekarzy w błąd co do ich stanu zdrowia, co doprowadziło do wystawiania zwolnień lekarskich o niezdolności do pracy w/w pielęgniarek (dyrekcje szpitali każdorazowo dołączają do zawiadomień listę pracownic na L4-red.), w wyniku czego doszło do bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nieustalonej liczby pacjentów – informuje prok. Andrzej Dubiel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej.

Jak dodaje rzecznik, wyłudzenie poświadczenia nieprawdy zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat trzech, za narażenie zdrowia i życia pacjentów grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Przesłuchania pracowników szpitala w Tarnobrzegu już się rozpoczęły.

Wioletta Wojtkowiak

7 komentarzy

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Tarnobrzegu

Więcej w W Tarnobrzegu

Ćwiczenia i strzelanie z użyciem ostrej amunicji 

rta24.eu29 lipca 2021

Niebezpieczne zderzenia na drogach powiatu. Policjanci apelują

rta24.eu29 lipca 2021

Mobilny punkt spisowy w Tarnobrzegu

rta24.eu29 lipca 2021

Od 2 sierpnia parkowanie będzie płatne

rta24.eu28 lipca 2021

Kobieta okradła mieszkankę Nowej Dęby. Policja publikuje portret pamięciowy

rta24.eu27 lipca 2021

W Tarnobrzegu kierowca peugeota zderzył się z motocyklistą

rta24.eu26 lipca 2021

1 sierpnia 1944 r. Pamiętamy

rta24.eu26 lipca 2021

XIV Turniej Słowian w Tenisie Stołowym na Wózkach -Tarnobrzeg 2021

rta24.eu26 lipca 2021

Rusza opłata za wjazd nad Jezioro Tarnobrzeskie

rta24.eu23 lipca 2021