W Tarnobrzegu

– To jest skandal na całą Polskę – mówi żona aresztowanego prezydenta

– To jest skandal na całą Polskę – mówi żona aresztowanego prezydenta

– Mój mąż jest niewinny. Kolejne miesiące to dręczenie człowieka – mówi Agnieszka Kiełb, żona prezydenta Tarnobrzega, który decyzją sądu pozostanie w areszcie tymczasowym do 21 lipca.

Dzisiaj od godziny 11 tarnobrzeski sąd rejonowy rozpatrywał wniosek Prokuratury Krajowej o przedłużenie o trzy miesiące tymczasowego aresztu dla podejrzanego o korupcję prezydenta Tarnobrzega. Posiedzenie było utajnione. Sędzia Maciej Olechowski obcesowo potraktował dziennikarzy, którzy stanęli w otwartych drzwiach i chcieli zapytać o możliwość wysłuchania postanowienia. – Przestańcie państwo robić zdjęcia i nagrywać, bo wezwę ochronę – ostrzegał. Po pierwszej części posiedzenia obrońcy prezydenta Damian Bogdański i Ryszard Łepski opuścili salę bardzo zdenerwowani jego przebiegiem.

Padły także słowa, że cała sprawa toczy się na zamówienie polityczne. Oczekujący na korytarzu sądowym ojciec prezydenta Józef Kiełb nie ma co do tego wątpliwości. – Wierzę w niewinność syna. Wszystko zrobiono dlatego, żeby syn nie startował w wyborach – mówił. Żona prezydenta Agnieszka miała nadzieję, że jej mąż wyjdzie z aresztu. Mówiła, że od trzech miesięcy życie jej rodziny przypomina koszmarny sen, jak w filmach, które ogląda się tylko w telewizji.

– Mąż był przekonany, że złoży zeznania i wróci do domu. To co się później wydarzyło ciężko sobie wyobrazić, a to trwa trzy miesiące. Proszę państwa, to jest skandal na całą Polskę, na cały świat. To niewinny człowiek. Kolejne trzy miesiące to dręczenie człowieka, który nic nie zrobił nic, jedyne co robił to harował dla tego miasta i dla ludzi. On powinien być tutaj w Tarnobrzegu, z nami. Byłam u męża, to silny mężczyzna, schudł, ale trzyma się psychicznie. Wspieramy go. Bardzo dużo otrzymuję też dowodów wsparcia od mieszkańców. Oni nie wierzą w to, co się wyprawia – mówi Agnieszka Kiełb. Z mężem rozmawiała w czwartek. Opisywał jej swój sen. Wspólny z żoną spacer, powrót do miasta, do rodziny. – Mam nadzieję, że sen Grzegorza się spełni i będziemy znów razem – mówiła Agnieszka Kiełb przed ogłoszeniem postanowienia.

Ostatecznie areszt został przedłużony o dwa miesiące a nie o trzy, których domagała się Prokuratura Krajowa. Prokurator Artur Kaznowski z Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji wyjaśniał, że śledczy starali się o to ze względu na prawidłowy tok zabezpieczenia rozwojowego śledztwa. Zaplanowali przesłuchania kolejnych osób. Obrońcy prezydenta przekazali, że sąd decydując o przedłużeniu aresztu uznał także zagrożenie wysoką karą i obawą matactwa ze strony podejrzanego. Nie spodziewali się takiego rozstrzygnięcia sprawy. Na zaskarżenie postanowienia do Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu obrońcy mają siedem dni i skorzystają z tej możliwości.

Wioletta Wojtkowiak

5 komentarzy

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w W Tarnobrzegu

Uwaga! Ćwiczenia wojskowe

rta24.eu27 października 2021

W gotowości przed zimą

rta24.eu26 października 2021

Kontrole obowiązujących obostrzeń. Policja apeluje

rta24.eu26 października 2021

Janusz Malarz IKS JEZIORO Tarnobrzeg trzy razy na podium!

rta24.eu26 października 2021

Nowe propozycje zagospodarowania Jeziora Tarnobrzeskiego

rta24.eu21 października 2021

Przerwa w dostawie wody – 26 października 2021 r. (wtorek)

rta24.eu21 października 2021

Uczniowie z Prymasówki po praktykach w Maladze

rta24.eu20 października 2021

Lista projektów dopuszczonych do głosowania w ramach budżetu obywatelskiego

rta24.eu20 października 2021

Podsumowali płatny wjazd nad jezioro. Czy się opłacało ?

rta24.eu19 października 2021