W Tarnobrzegu

Wyścig już się zaczął

Wyścig już się zaczął

Powiada się, że kampania wyborcza zaczyna się na drugi dzień po wyborach. Być może tak jest, ale odnośnie Tarnobrzegu trzeba dobitnie powiedzieć, że wyścig o stanowisko prezydenta miasta już się rozpoczął. 

Tu i ówdzie w mieście da słyszeć, że jakieś środowiska niezadowolone z  obecnego włodarza miasta chciałyby doprowadzić do referendum. Ten
pomysł  wydaje się jednak nierealny. Co by ktoś nie chciał powiedzieć złego o pracy obecnego prezydenta, to nie zrobił jeszcze niczego, co skłoniłoby wyborców do pójścia na referendum i odebrania mu urzędu. Ktoś spyta, a po czym widać, że kampania się zaczęła? Wystarczy przyjrzeć się aktywności byłego posła Platformy Obywatelskiej Mirosława Pluty. Co prawda Pluta nie wszedł do Sejmu, ale uzyskał całkiem dobry wynik z czego ponad cztery tysiące głosów w Tarnobrzegu. Pewnie słusznie uznał, że może to być solidna zaliczka na wybory prezydenckie.

GŁÓWNY PRETENDENT

Pluta był brany pod uwagę jako kandydat na prezydenta Tarnobrzega. Oceniano, że miałby duże szanse. Sprawdził się jako burmistrz Baranowa  Sandomierskiego, ale w tej małej gminie było mu za ciasno i postanowił poszukać większych wyzwań. Z różnych powodów nie wystartował na prezydenta, ale został starostą tarnobrzeskim. Ta funkcja również okazała się za mała. Następnym etapem w rozwoju politycznej kariery był zakończony sukcesem start w wyborach do Sejmu. Mówiło się wtedy w Tarnobrzegu, że Pluta ma duży apetyt na odgrywanie istotnej roli w klubie parlamentarnym PO. Jednak nie zbudował sobie mocnej pozycji, a osoby mające z nim styczność mówiły, że to powód dużej frustracji.

ZAKŁADNIK PLATFORMY

Politycznym problemem Pluty jest jego pozycja w strukturach PO. Oprócz tego, że nie miał silnej pozycji w klubie parlamentarnym, nie stał się również liderem lokalnych struktur PO. W samej PO sytuował się na prawym skrzydle, co było jednym z powodów różnić z lokalnymi strukturami partii. Pluta wykonywał gesty świadczące o tym jakby się dystansował od głównej linii politycznej PO. Wydawało się, że z jednej strony chciał być bardziej samodzielny, a z drugiej bez PO nic by politycznie nie znaczył. Za to stanie w rozkroku prawdopodobnie zapłacił mandatem w kolejnej kadencji Sejmu.

SAMODZIELNY START

Wygląda na to, że zaczął wyciągać wnioski z tej sytuacji. Można zaobserwować aktywność Pluty na terenie organizacji społecznych, wprost nie zajmujących się polityką. Można dojść do wniosku, że będzie zmierzał do budowy własnego zaplecza, nie związanego z żadną partią polityczną.

Jeżeli mu się to uda i to zaplecze będzie odpowiednio mocne, to partie polityczne same zwrócą się, by Pluta reprezentował je w wyborach na prezydenta Tarnobrzega. Może tak być tym bardziej, że PO nie ma obecnie polityka w Tarnobrzegu, który mógłby skutecznie rywalizować o fotel prezydenta. Będziemy się przyglądać dalszej aktywności Mirosława Pluty, bo widać, że jest zdeterminowany, a rywalizacja o stanowisko prezydenta zapowiada się coraz bardziej ciekawie.

Andrzej Tomaszewski

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Tarnobrzegu

Więcej w W Tarnobrzegu

Szczepienia bez rejestracji w budynku starostwa

rta24.eu10 czerwca 2021

Konkurs na maskotkę „Przedsiębiorczy Wisłosanek” rozstrzygnięty

rta24.eu9 czerwca 2021

Zniesione czasowe ograniczenie w funkcjonowaniu urzędu

rta24.eu9 czerwca 2021

Komunikat o utrudnieniach drogowych

rta24.eu9 czerwca 2021

Premier Gliński odwiedził TDK

rta24.eu5 czerwca 2021

Omal nie utonął w rowie, uratował go wójt Grębowa

rta24.eu5 czerwca 2021

Publikujemy portret pamięciowy mężczyzny, który składał dziecku niemoralne propozycje

rta24.eu1 czerwca 2021

Jezioro Tarnobrzeskie zwyciężyło w Plebiscycie “Turystyczne Perły Podkarpacia” 2021

rta24.eu26 maja 2021

Tarnobrzeskie Wodociągi będą odkomarzać

rta24.eu26 maja 2021