W powiecie

Z ziemi i pasji powstaje Hobbitówka w Dobrym Miejscu

Z ziemi i pasji powstaje Hobbitówka w Dobrym Miejscu

Jeśli fascynują cię ziemne budowle, chcesz odetchnąć od rzeczywistości, posmakować wiejskiego życia, pędź w weekend do Alfredówki koło Nowej Dęby. Zobacz norkę Hobbita w Dobrym Miejscu i pomóż ją urządzić.

Budowanie norki Hobbita to taki powrót do dzieciństwa, kiedy to robiliśmy najróżniejsze bazy, bawiąc się przy tym. Wzięła się też z inspiracji Tolkienem. Przeczytałem „Hobbita” mając kilkanaście lat. To była książka, do której wracałem co roku i nadal ją uwielbiam – mówi Marcin Kurnik. Zaczytywał się też Wiliamem Whartonem. Niczym bohater jego powieści marzył zawsze o zbudowaniu własnego gniazda. Razem z żoną Joanną wiją je teraz w Alfredówce. Tu, w wiejskim domu pod lasem stworzyli Dobre Miejsce, gdzie starają się żyć w zgodzie ze sobą i w zgodzie z naturą. Nie jest to zwykłe gospodarstwo agroturystyczne, ale miejsce, gdzie rodzą i spełniają się niezwykłe pomysły.

Jednym z nich jest właśnie Hobbitówka. Może nie będzie wyglądać jak ten piękny, filmowy domek, który dobrze znamy,bo nie do koońca o to tu chodzi. Ważny jest klimat tego miejsca i podobni sobie ludzie, którzy dzięki tej inicjatywie mogą się spotkać. – Przyjechałem do Alfredówki z żoną i dzieckiem na wakacje i…zostałem, w dużym uproszczeniu – opowiada architekt Paweł Białas z Piekar Śląskich. Okazało się, że Marcin i ja myślimy podobnie, o projektach nietypowych, szalonych. Poszliśmy za ciosem i myśl o domku Hobbita nie skończyła się na gadaniu, ale na działaniu.

Za łopaty przy budowie chwycili też Olga Michalska i Paweł Zacharewicz z Nałęczowa. Kiedy w kwietniu zobaczyli w sieci ogłoszenie o warsztatach budowy ziemnej altany nie zastanawiali się ani przez chwilę. Są założycielami fundacji See Yourself, propagującej integrację człowieka z naturą i eko-budownictwo, więc taki eksperyment to dla Olgi, będącej już po warsztatach tynków glinianych okazja, by uczyć się i poćwiczyć. Podobny domek chcą zbudować u siebie na trasie Nałęczów-Kazimierz.

Najmłodszą z pięciorga wytrwałych budowniczych była 13-letnia Emilia Licak z Nowej Dęby. Miłośniczka natury postanowiła pomóc znajomym swoich rodziców i aktywnie spędzić czas. Bo co innego przeczytać o tym w książce, a co innego uczestniczyć w spontanicznej akcji. Może nie całkiem spontanicznej, bo budowę konstrukcji trzeba było jednak zgłosić do urzędu.

Typowa hobbitówka, wydrążona częściowo w ziemi musiałaby wymagać złożenia projektu. Omijając przeszkody, najłatwiej było wznieść naziemną altanę. I tak oto w kwietniu, ekspresowo, bo w kilka dni stanęła, podtrzymywana przez słup, zadaszona budowla z widokiem na wodne oczko z kaczkami. – Przy wznoszeniu zastosowaliśmy szalunek deskowy, worki z ziemią, wiklinę. Kiedy się zazieleni będzie tu pięknie – pokazuje Marcin. Dzisiaj zaczyna urządzanie wnętrza. Jeśli chcecie mu pomóc zajrzyjcie do Dobrego Miejsca.

Wioletta Wojtkowiak

Zdjęcia Bogdan Myśliwiec

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W powiecie

Więcej w W powiecie

Uczcili pamięć Kawalerzystów

rta24.eu21 września 2021

Czasu coraz mniej – mobilizacja dla Leosia!

rta24.eu21 września 2021

Pożar aut ciężarowych w Baranowie Sandomierskim.

rta24.eu15 września 2021

Ulice Zastawie i Szkolna po remoncie

rta24.eu13 września 2021

DEZAMET dostarczył 5500 pocisków do RAKÓW

rta24.eu13 września 2021

Potracenie rowerzysty w Nowej Dębie

rta24.eu8 września 2021

W Tarnobrzegu rozpoczyna się kwalifikacja wojskowa

rta24.eu8 września 2021

Trzyletni Leoś walczy z nowotworem. Pomóżmy!

rta24.eu8 września 2021

Kolejna dostawa amunicji dla wojska z DEZAMET S.A.

rta24.eu3 września 2021