W Tarnobrzegu

Złe wyniki kontroli u koszykarzy. Klub ma do zwrotu 1,42 mln zł

Złe wyniki kontroli u koszykarzy. Klub ma do zwrotu 1,42 mln zł

Trwa postępowanie administracyjne w sprawie wykorzystania niezgodnie z przeznaczeniem dotacji, których udzielił tarnobrzeski magistrat koszykarskiemu klubowi Siarka Tarnobrzeg. Chodzi o 728 tysięcy zł za 2014 rok i 700 tys. zł za 2015 rok.

Postępowanie administracyjne wszczął Kamil Kalinka, po tym jak 8 marca został pełniącym obowiązki prezydentem Tarnobrzega na czas aresztowania tymczasowego Grzegorza Kiełba. Kalinka pełniący obecnie funkcję zastępcy prezydenta ujawnił, że wystąpienie pokontrolne nakazujące klubowi zwrot wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem dotacji w łącznej wysokości 1 428 715,40 zł (wraz z odsetkami na rachunek bankowy gminy w terminie 15 dni od doręczenia prezesowi zarządu klubu-red.) przeleżało w biurku prezydenta Grzegorza Kiełba, który nie nadał dalszego biegu sprawie. Dopiero po zatrzymaniu włodarza znaleziony w jego gabinecie dokument urzędnicy z biura kontroli przesłali 28 lutego prezesowi klubu Zbigniewowi Pyszniakowi.

-Prezydent Kiełb zlecił kontrolę w klubie, która trwała od 7 listopada 2016 roku do 1 lutego 2017 roku. Raport pokontrolny z opisanymi nieprawidłowościami trafił w jego ręce 5 kwietnia 2017 roku. Liczy 40 stron. Potem toczyło się postępowanie wyjaśniające. 19 grudnia ubiegłego roku prezydent podpisał wystąpienie pokontrolne nakazujące klubowi zwrot pieniędzy i schował je do szuflady. Ja podjąłem decyzję, że nie zamiotę sprawy pod dywan, wszcząłem postępowanie administracyjne. Jest to ostateczny etap, na którym prezes klubu może składać wyjaśnienia i dostarczać faktury. Robił to już wielokrotnie – mówi portalowi rta24.eu Kamil Kalinka. Dodaje, że postępowanie administracyjne zakończy się na przełomie sierpnia i września. Od decyzji jaka zapadnie prezes kubu może się odwołać.

Kalinka informuje, że klub koszykarski już we wcześniejszych latach skorzystał na umorzeniu niewłaściwie rozliczonej półmilionowej dotacji. Zastępca prezydenta dziwi się niezrozumiałemu postępowaniu włodarza wobec koszykarzy.

– Prezydent Kiełb już w kwietniu wiedział, że koszykarze muszą zwrócić pieniądze, a mimo to udzielał kolejnych dotacji klubowi. We wrześniu ubiegłego roku koszykarze otrzymali 150 tys. zł. Przed zatrzymaniem prezydenta gmina przekazała klubowi w sumie 450 tys. zł, za styczeń i luty. A mimo to prezes klubu narzekał na brak pieniędzy. W marcu przyszedł do mnie na spotkanie z trenerami drużyny młodzieżowej. Prosił o dodatkowe pieniądze na rozgrywki, bo mimo że w styczniu i lutym klub otrzymał pieniądze, już w marcu ich nie było. Byłem zbulwersowany, ale zadeklarowałem, że bez względu na to, do jakiego szczebla rozgrywek dojdą, a doszli do szczebla centralnego, zabezpieczę im pieniądze. Mamy zdolną młodzież i uważam, że miasto powinno ją wspierać, zaś klub musi prawidłowo rozliczać się z publicznych pieniędzy – twierdzi Kalinka.

Wioletta Wojtkowiak

Zobacz Komentarze (1)

1 Komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Tarnobrzegu

Więcej w W Tarnobrzegu

Plaża w brajlu!

rta24.eu13 października 2021

W Tarnobrzegu kobieta została okradziona na tzw. „przewałkę’

rta24.eu13 października 2021

Wyniki weryfikacji projektów złożonych do budżetu obywatelskiego

rta24.eu13 października 2021

„Rolnik” złotą szkołą NBP

rta24.eu8 października 2021

Wójt Gminy Gorzyce zaprasza do akcji oddawania krwi

rta24.eu8 października 2021

Tarnobrzescy Dominikanie zapraszają na kolejny koncert

rta24.eu7 października 2021

Utrudnienia w ruchu

rta24.eu6 października 2021

Święto Pieczonego Ziemniaka w Sobowie

rta24.eu6 października 2021

Tarnobrzeg z „Mistrzem” za rozbudowę Centrum Natura 2000

rta24.eu5 października 2021